Obserwatorzy

niedziela, 13 maja 2012

Fridge by yDE-efekty uzywania.

Tak jak zapewne pamietacie opisywalam w marcu produkt  ktory nie jest jeszcze dostepny na rynku sprzedazy.Dostalam do wyprobowania krem do cery mieszanej majacy na celu maksymalne nawilzenie i redukowanie przebarwien.Wiecej informacji o tym produkcie mozecie znalezc tutaj  <KLIK KLIK>

Po pierwszym uzyciu kremu na mojej skorze zaczely pojawiac sie male krosteczki,ktore zwyczajnie zlekcewazylam,bo nawet nie przypuszczalam ze to moze byc od jego stosowania,w szczegolnosci ze bylam przed okresem.Kolejne podejscie po kilku dniach znow zakonczylo sie nieprzyjemna niespodzianka- czerwone krostki na mojej buzi.Postanowilam wiec odlozyc krem do kata,i za jakis czas znow dalam mu jeszcze jedna szanse-niestety z tym samym efektem.No coz,nie kazdy kosmetyk odpowiada naszej skorze.
Pamietam jak bardzo cieszylam sie z przesylki jaka dostalam od firmy Fridge.No niestety...w kazdym badz razie pozostaly mi jeszcze krem pod oczy i peeling do twarzy tej firmy,korzystam i nie zauwazylam zadnych zmian skornych u siebie.Jedynie to mnie pociesza.
A oto moje rumiane policzki po starciu z kremem 1,8 two different faces





Paczuszka od ANI!!!!!!


Zobaczcie jaka niespodzianke zrobila mi moja YouTubowa kolezanka z Londynu,mam powody do radosci!!!!


Kosmetyki super!!!! Jestem baaaardzo zadowolona!!!
A oto co bylo w paczuszce:
PALETKA CIENI SLEEK DIVINE


Cień do powiek w kredce Oriflame Beauty Blue Lagoon



ORGANICZNY EYE LINER MARKI INIKA


WANILIOWE MASLO DO CIALA


PALETKA CIENI DO OCZU BEAUTY UK


Dostalam jeszcze zestaw pedzli FRAULEIN 3°8 ale o nich juz pisalam w poprzednim poscie.Oraz cienie do oczu MUA -niestety kamerka odmowila posluszenstwa i nie moze ustawic odpowiedniej ostrosci-dlatego brakuje fotki.W kolejnych postach bede zamieszczala po kolei recenzje wyzej pokazanych kosmetykow ze swatchami!!!
I jak sie Wam podoba moja nowa kolorowa kolekcja????

sobota, 12 maja 2012

Pedzle FRAULEIN 3°8


Dzisiaj chcialabym Wam zaprezentowac moja nowa kolekcje pedzli,jakie otrzymalam od mojej YouTubowej kolezanki Ani.Umowilysmy sie ze wyslemy sobie paczki,w ktorych beda produkty niespodzianki,no i wsrod wielu produktow byly wlasnie te pedzle!!!Pozostale produkty pokaze Wam oczywiscie w kolejnych postach,ale na pierwszy rzut wlasnie chcialam napisac o tych pedzlach. Ucieszylam sie niesamowicie.O tej firmie jakos nigdy wczesniej nie slyszalam,a tu prosze...jakie zaskoczenie.Nie dosc ze niezwykle etui to w srodku jeszcze 15 roznorodnych pedzli i pedzelkow...Cud miod i orzeszki.Same popatrzcie :


Skoropodobne etui :) z sympatycznym logo marki :) a w srodku ???


Zdjecie moze nie pokazuje wszystkich pedzli jak nalezy wiec postanowilam zrobic zblizenia moje kochane blogerki specjalnie dla Was!!!
PEDZELKI DO RZES I BRWI


PEDZELKI DO UST I OCZU


PEDZELKI DO CIENI


PEDZLE DO TWARZY

Znacie moze pedzle tej marki? Uzywalyscie ich kiedys?Jakie wrazenia? Ja jeszcze nie mialam okazji ich wyprobowac ale obiecuje eze jak tylko sie do tego zabiore napisze cos.A tymczasem zabieram sie do porzadkow kosmetycznych :)Pozdrawiam Was!!!

środa, 9 maja 2012

BANDI HYDRO CARE -Krem intensywnie nawilzajacy


Kolejnym produktem Bandi jest krem intensywnie nawilzajacy :
Mam  bardzo tlusta cere ze sklonnosciami do podraznien i do niewiarygodnego blyszczenia i powstawania wszelkiego rodzaju niemilych niespodzianek.Ale niestety (byc moze od uzywania zbyt duzej ilosci kosmetykow matujacych i mocno wysuszajacych) zaczely pojawiac mi sie suche ''placki'' np.kolo nosa czy na skorze miedzy brwiami i brodzie,ktore nie wygladaly estetycznie.Szukalam kremu ktory nawilzy ale nie obciazy mojej problematycznej cery.I wlasnie po zastosowaniu kremu Hydro Care moja skora odzywa.
Mamy teraz okres letni,wiec praktycznie bardzo rzadko uzywam podkladow na twarz (daje mojej buzi szanse na naturalne zdobywanie kolorytu)


Krem Bandi z serii Hydro Care o lekkiej konsystencji przeznaczony jest do pielegnacji skory normalnej,mieszanej i tlustej.Doskonały pod makijaż. Dzięki obecności składników z grupy mukopolisacharydów, takich jak kwas hialuronowy, preparat nawilża skórę w głębokich warstwach i przywraca optymalny poziom jej nawilżenia. Już po 14 dniach stosowania następuje znaczna poprawa wyglądu skóry i wyrównanie jej kolorytu. Znika nieprzyjemne uczucie napięcia. Skóra staje się jędrna, gładka i promienieje blaskiem. Dzięki świeżej nucie zapachowej stosowanie kremu jest prawdziwą przyjemnością.

SKŁADNIKI: Mukopolisacharydy, kwas hialuronowy, d-panthenol, witamina A, witamina E.

SPOSÓB UŻYCIA: Nanosimy preparat na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu. Optymalne efekty przynosi stosowanie pełnej gamy produktów do pielęgnacji twarzy z serii Hydro Care.

Krem ma niewiarygdnie lekka konsystencje!!!! Wchlania sie natychmiastowo,nie maze sie po twarzy,nie robi smug,ktore ciezko rozprowadzic.Ma piekny,swiezy zapach,niezbyt intensywny-dzieki czemu sie nie nudzi.Nawilza calkiem przyzwoicie-te bardzo przesuszone ''placki'' nie zniknely,ale ich stan sie poprawil,a pozostala czesc twarzy jest przyzwoicie nawilzona.Poreczne i wygodne opakowanie z pompka pomaga nam  bardzo w zaaplikowaniu kosmetyku.Opakowanie polprzezroczyste-mozemy zobaczyc ile kremu nam ubywa po zwroceniu buteleczki pod swiatlo.
Uzywam go pod makijaz,mimo tego ze moja skora jest tlusta,ale krem ten jest naprawde super lekki i nie obciaza mojej skory.Krem jest bardzo wydajny.Polecam wszystkim osobom ze skora mieszana i tlusta.

Kojacy krem-zel pod oczy BANDI Cosmetics Inspiration


Bedac na majowce w Polsce odebralam przesylke ktora doszla na adres mojej mamy.Zaskoczona bylam niesamowicie.Zadowolona rowniez bardzo poniewaz wczesniej slyszalam duzo na temat tych kosmetykow a teraz dane zostalo mi ich wyprobowanie.Dostalam dwa swietne produkty do pielegnacji twarzy.


Krem pod oczy jest bardzo lekki,swietnie nawilza i nie podraznia oczu,bardzo wydajny i wart swojej ceny.Konsystencja kosmetyku pozwala na dokladna i bezproblemowa aplikacje.Dzieki pomce aplikacja stala sie jeszcze prostsza poniewaz pompka umozliwia dozowanie kremu w odpowiedniej dla nas ilosci.
Krem polecany jest szczegolnie kobietom borykajacym sie ze sladami zmeczenia,obrzekami i opuchlizna wokol oczu.A takze dla kobiet ''w sile wieku''-poniewaz produkt ten ma za zadanie takze splycac kurze lapki.
Coz moge dodac? Korzystam kilka kremow pod oczy,jestem z kazdego na swoj sposob zadowolona.Kazdy oczywiscie ma swoje plusy i minusy ale kojacy krem pod oczy BANDI daje fajny efekt chłodzenia bez podraznienia oczu,nie zostawia uczucia lepkosci ani nie sciaga co czasem sie zdarza przy zelach lub kremo-zelach, delikatnie nawilza skore. Naprawde działa odprezajaco!!!




W sklad kremu wchodza: kasztanowiec,arnika,liposomy VTA ( mikrokolagen,rutyna,witamina C  )
peptydy,d-panthenol


Kremu nalezy uzywac dwa razy dziennie,rano i wieczorem,delikatnie wklepujac go w skore wokol oczu.

czwartek, 3 maja 2012

M.A.C

Moi drodzy! Znów muszę chyba zacząć swojego posta od przeprosin, bo ograniczenia czasowe nie pozwalają mi przysiąść, porobić zdjęcia i zamieścić je na blogu wraz z krótkim tekstem. Dzisiaj jednak zmobilizowałam się, odłożyłam inne sprawy i jestem tutaj dla Was! :)
Dziś dla Was mam krótką recenzję dwóch produktów z MAC'a .

Nie wiem jak Wy, ale ja od zawsze byłam bardzo zaciekawiona tą firmą, czytając o niej same pozytywne komentarze. Ostatnio więc wybrałam się do MAC'a i wybrałam sobie dwa produkty z całej 'sterty' tych cudów. Powiem Wam szczerze, że za nic w świecie nie mogłam się na cokolwiek zdecydować, bo najchętniej (i zapewne, gdybym miała takie możliwosci, to tak właśnie by się stało) kupiłabym tam wszystko!
Produkty zostały zapakowanę w śiczną, MAC'ową torebeczkę która  wrociła ze mną, totalnie szczęśliwą do domu.

Chcecie wiedzieć co znajduje się w środku :)??
Otóż pierwszy z dwóch produktów to róż w kremie 'Cremeblend blush' w odcieniu LadyBlush.
Zacznę może od opakowania a do produktu przejdziemy w dalszej części. Przede wszystkim bardzo podoba mi się to, że wszystkie produkty z MAC'a pakowane są dodatkowo w kartoniki, co daje dodatkową ochronę tym kosmetykom.
Opakowanie same w sobie jest jak większość MAC'owych rzeczy bardzo proste, klasyczne bez zbędnych kolorowych dodatków, tak więc jak dla mnie jak najbardziej plus.
A co chowa opakowanie? Otóż chowa bardzo fajnz kosmetyk jakim jest róż o bardzo kremowej i wydajnej konsystencji. Wystarczy naprawdę odrobinka różu, żeby dodać twarzy blasku i kolorytu. Róż świetnie trzyma się twarzy, wygląda bardzo naturalnie przy czym też  nie wysusza skróy. Na mojej twarzy spisuje się świetnie i z czystym sercem mogę go Wam polecić. Nie do końca się orientuję jak to jest z MAC'iem w Polsce ale w Wiedniu mamy kilka punktów MAC'a więc tutaj dostępność tych produktów jest naprawdę dobra.
Cena to ok 80zł a u nas koszt tego różu to dokładne 22 euro.
A teraz standardowo kilka fotek :)



Drugą rzeczą jaką nabyłam z tej firmy jest podkład mineralny w pudrze. Jeżeli chodzi o opakowanie, to wizualnie jestem jak najbardziej na tak, jednak jeżeli chodzi o praktyczność tego produktu no to niestety nie jestem zadowolona.  Dlaczego? Otóż sami zobaczcie:
Puder wysypuje mi się często z każdej strony i być to ja nie za udolnie się nim zajmuję ale myślę mimo wszystko, że opakowanie powinno być bardziej przemyślane i zasłonięte. 
Jeżeli chodzi jednak o sam podkład to jest całkiem fajny. Przede wszystkim wygląda naturalnie i ładnie wtapia się w skórę nie dając efektu maski. Co prawda nie zabardzo matowi, a ja mam cerę mieszaną, która jednak tej matowości wymaga, ale podkład ten daje efekt takiego naturalnego 'glow' i wytrzymuje ten efekt dość długo, tak więc jestem jak najbardziej zadowolona. Mój odcień to odcień MEDIUM i trochę żałuję, że nie zdecydowałam się na odrobinę ciemniejszy odcień, przez to, że właśnie wchodzimy w okres gdzie moja twarz szybko się opala i nabiera wakacyjnego kolorytu i wkrótce podkład ten będzie spoko jaśniejszy od mojej skóry.
Cena w polsce to koszt około 100zł a ja zapłaciłam za niego 33 euro.
Kilka fotek jeszcze...





Podsumowując, moja ciekawość została zaspokojona i do produktów MAC jeszcze napewno powrócę :)
W razie pytań - komentarze! :)

środa, 2 maja 2012

Rozdanie -Wyniki


Zmobilizowalam sie i policzylam w spokoju wszystkie wasze losy...Wyniki sa nastepujace!!!!


Gratuluje serdecznie!!!!
Za chwilke wysylam do Ciebie maila :)

Oczywiscie slicznie wszystkim dziekje za wziecie udzialu w rozdaniu!!!!
Juz niebawem przygotuje dla Was kolejne rozdanie...Bo juz mam ponad 100 Obserwujacych i az 5,061 wyswietlen stron!!!!

Linkwithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...