Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą roz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą roz. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 stycznia 2013

Alva Naturkosmetik-Baked Rouge 03 Shiny Brown

Okolo miesiaca temu otrzymałam od marki ALVA Naturkosmetik paczkę z kolorowka i kremami do testowania Najbardziej bylam jednak zadowolona z wypiekanego rozu, wiec od razu wpadl do kosmetyczki z kosmetykami, ktorych uzywam na codzien. Rozu uzywam wiec praktycznie od samego poczatku i zdanie sobie juz wyrobilam. Dzisiaj nadeszła pora na jego recenzje.

Roz sam w sobie jest bardzo fajny.Jest w kolorze lekko pomaranczowo-czerwonego brazu-dla mnie to bardziej bronzer niz roz,no ale...Ma bardzo ladne zlociste wykonczenie.Jest swietnie napigmentowany i bardzo wydajny.Wystarczy doslownie odrobina produktu by wymodelowac policzki.Ale...Musze przyznac ze nameczylam sie z nim co nie miara na poczatku stosowania.Poprzez pieczenie,pierwsza,gorna warstwa tego rozu jest tak jakby zaplombowana.Przy pierwszym potarciu pedzlem wyjscie koloru jest bardzo slabiutkie.Pozniej jest juz z gorki-jednak  trzeba uwazac, zeby nie nalozyc zbyt duzej ilosci i nie zrobic sobie ogromnego placka na srodku policzka. A wierzcie mi, ze o to latwo.Najlepsza metoda aplikacji w tym przypadku jest strzepywanie nadmiaru rozu z pedzla zanim przylozycie go do twarzy. I to dosc mocne strzepniecie! Gdy juz wykonacie ta czynnosc spokojnie mozecie przystąpic do aplikacji.
Odcien idealnie wspolgra z moja wyblakla od lata karnacja. Myslę, ze sprawdzi się rowniez w przypadku ciemniejszych karnacji, poniewaz w zalezności od ilosci pociagnięc pedzlem, wzrasta natezenie odcienia. Kolor mozna wiec dowolnie intensyfikowac. A kolor jest na tyle uniwersalny, ze w mocniejszej odslonie bedzie pasowac nawet karnacji sniadej.
Roz ten dostepny jest w trzech odcieniach: 01-Shiny Rose; 02-Shiny Pink oraz moj 03-Shiny Brown.
Umieszczony jest w czarnym,blyszczacym kwadratowym opakowaniu z dolaczonym lusterkiem.W srodku znajdziemy tez maly pedzelek-ktory wcale jest niepraktyczny.Bynajmniej dla mnie,nie umiem z czyms takim wspolpracowac.Pojemnosc opakowania to 4 g w cenie okolo 16 €,
Moj roz przybyl do mnie z samych Niemiec,nie orientuje sie jak wyglada z jego dostepnoscia na terenie Polski.


Składniki:
Mica, Zea Mays*, Decyl Olive Esters, Zinc Stearate, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil*, Magnesium Aluminum Silicate, Macadamia Ternifolia Seed Oil*, Oenothera Biennis (Evening Primrose) Oil*, Zinc Oxide, Parfüm, Chamomilla Recutita Extract, Vitis Vinifera, Yeast Polysaccharide, Squalene, Potassium Sorbate, Linalool.

Może zawierać: (+/-): CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 77007

*) składniki pochodzące z certyfikowanych ekologicznych upraw – 12% na 99,5% składników naturalnych.

środa, 12 grudnia 2012

Benefit-Benetint plynny roz do policzkow

Dzisiaj chce Wam zaprezentowac produkt dosc ciekawy,ktory zapewne niejedna z Was o nim marzy,niejedna juz go ma,i jest bardzo zadowolona.Ja nigdy wczesniej sie z nim nie spotkalam,dostalam go w prezencie i musze przyznac ze bardzo mnie zaskoczyl.

Od producenta:
Błyszczyk i róż w jednym. Płyn o konsystencji lakieru do paznokci wystarczy rozprowadzić specjalnym pędzelkiem na powierzchni warg i twarzy by osiągnąć efekt naturalnej czerwieni. Wodoodporny. Pachnie różami. 
Plynny roz i blyszczyk w jednym zapakowany jest w praktyczne, szklane opakowanie z wygodna, biala zakretka zakonczona pedzelkiem( troche przypomina  lakier do paznokci)
Kolor kosmetyku to czerwien -we fiolce wydaje sie byc bardzo intensywna,lecz po rozsmarowaniu staje sie polprzezroczysta, przybiera odcien zdrowego, niemal niewidzialnego rumienca. Dlatego ten kosmetyk polecalabym osobom z bardzo jasna karnacja (jesli chca nadac twarzy troche koloru).Przy jednej nalozonej warstwie wyglada bardzo subtelnie,prawie go nie widac.Wiec zazwyczaj nakladam odrobinke wiecej i wtedy wyglada to bardzo naturalnie.Pachnie wysmienicie,wrecz oblednie pachnie rozami.Zapewne niejedna z Was miala kiedys rozaniec pachnacy rozami....Otoz ten produkt tak wlasnie pachnie-a nawet moze troche intensywniej.

Jest to produkt bardzo wydajny - wystarczy mala kropla plynu, by moc osiagnac zamierzony efekt zdrowego rumienca.Rozsmarowany dlugo utrzymuje się na policzkach - nawet do 12 godzin, nie znikajac w ciagu dnia.Jest tez bardzo latwy w uzyciu-wystarczy nalozyc nim pare kropelek koloru na policzkach i rozetrzec w pozadanym kształcie lub rozsmarowac rownomiernie na ustach, nadając im kolor.
Na ustach tez sprawdza sie swietnie.Naloze go rano,a poznym popoludniem ciagle usteczka sa ladnie czerwoniutkie.Produkt na piatke.
Znacie ten produkt? Co sadzicie o rozach w takiej, plynnej formie?

Linkwithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...