Obserwatorzy

czwartek, 16 sierpnia 2012

Kosmetyczna gielda-nowe calkiem fajne zdobycze

No to Malgorzata kolejny juz raz zaszalala maksymalnie.A mialo juz nie byc masowych zakupow,ale jak tu nie kupowac jak tu takie okazje.Wynalazlam na facebooku ze odbywa sie trzecia juz w tym roku kosmetyczna gielda,organizowana przez blogowiczki tutaj w Wiedniu.No i polecialam.
Tak to mniej wiecej wygladalo :










 Mozna bylo dostac oczoplasu.A oto na co ja sie skusilam w calym tym zamieszaniu:



Uwielbiam takie akcje i z niecierpliwoscia czekam na kolejny pchli targ.A wy co myslicie o takich zorganizowanych bazarkach??Tez cos takiego sie u nas w Polsce organizuje czy niebardzo-?A moze ktos sie odwazy i cos podobnego wymysli?

12 komentarzy:

  1. o jajku ale bym poszla na cos takiego :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jej, zazdroszczę Ci wybrałabym się na taki targ <3

    W wolnej chwili zapraszam do siebię ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialny pomysł, nie słyszałam żeby coś takiego było w Polsce :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj rzeczywiście oczopląs murowany:) Sama chętnie bym się na coś takiego wybrała, fantastyczna sprawa:)

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas chyba nie organizuja :( a szkoda

    OdpowiedzUsuń
  6. super pomysł! Sama z chęcią wzięłabym w takim czymś udział :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł! :D och... co ja bym dała za taką kosmetyczną giełdę w Polsce (z tego co się orientuję to przynajmniej w moim otoczeniu taki akcji niestety nie ma..).

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja bym tam nie tylko oczoplasu dostała, jak i mini zawału :D

    OdpowiedzUsuń

Linkwithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...